Dwumiesięcznik dla chorych

Autor:kl. Dominik Rudan scj

Kardynał z Dachau

Autor: , opublikowano: 06.12.2016

Kardynał z Dachau

Adam Kozłowiecki urodził się w 1911 roku, w zamożnej rodzinie ziemiańskiej w Hucie Komorowskiej k. Kolbuszowej. Kiedy miał dziesięć lat, został wysłany przez rodziców do jezuickiego gimnazjum w Chyrowie, jednej z najlepszych szkół w międzywojennej Polsce, a jako osiemnastoletni młodzieniec wstąpił do nowicjatu ojców jezuitów. Został wyświęcony na kapłana w Lublinie w 1937 roku, a już dwa lata później rozpoczął się jego sześcioletni pobyt w nazistowskich obozach koncentracyjnych.

Czytaj więcej...

Moje sumienie jest czyste

Autor: , opublikowano: 10.10.2016

Moje sumienie jest czyste

Błogosławiony Alojzije Stepinac jest prawdopodobnie najbardziej popularnym „świętym” wśród Chorwatów i jednym z najznamienitszych w historii tego narodu. Urodził się w 1898 roku (w Brezarić, Chorwacja), a na księdza został wyświęcony w Rzymie, mając 32 lata. Cztery lata później został mianowany arcybiskupem koadiutorem archidiecezji Zagrzeb, stając się wówczas najmłodszym katolickim biskupem na świecie.

Czytaj więcej...

Nadzwyczajne przeżywanie zwyczajnego

Autor: , opublikowano: 22.09.2016

Nadzwyczajne przeżywanie zwyczajnego

Maria, z arystokratycznego florenckiego rodu Corsini, i Alojzy Bertrame Quattrocchi zawarli związek małżeński 25 października 1905 roku i przez następne 46 lat wspólnego życia byli dla siebie nawzajem najlepszą pomocą i wsparciem w drodze do świętości.

Czytaj więcej...

„Przyjmuję warunki Twojej gry!”

Autor: , opublikowano: 14.06.2016

„Przyjmuję warunki Twojej gry!”

Chiara urodziła się w 1971 roku. Była pełną życia, radosną i zawsze uśmiechniętą dziewczyną. Miała szerokie grono przyjaciół – mieszkańcy jej rodzinnego miasteczka Sassello do dzisiaj wskazują położoną w centrum kawiarnię, gdzie Chiara spędzała czas wolny w licznym towarzystwie. Uwielbiała sport: chodzenie po górach, pływanie, a w szczególności tenis.

Czytaj więcej...

Mały święty Chorwat

Autor: , opublikowano: 13.04.2016

Mały święty Chorwat

Spowiadał ponad dziesięć godzin dziennie w swoim małym pokoiku, z którego penitenci wychodzili „pełni pokoju i radości”. Współbracia często mu zarzucali, że jest za bardzo łagodny dla swoich penitentów, na co on im odpowiadał: „Jeżeli mi Pan na Sądzie zarzuci zbytnią łagodność wobec grzeszników, odpowiem mu: «Ty mi dałeś zły przykład! Przecież Ty za nich nawet umarłeś na krzyżu»”.

Czytaj więcej...