Dwumiesięcznik dla chorych

Babcina medycyna – zioła

Autor: , opublikowano: 23.07.2013

Babcina medycyna – zioła

Przez wiele wieków leki roślinne pomagały ludziom zwalczać choroby. Wówczas nie znano ich mechanizmów działania ani skomplikowanych wzorów chemicznych substancji zawartych w ziołach, ale zauważono, że czarny bez skutecznie zwalcza objawy przeziębienia, a skrzyp pomaga w przypadku problemów z nerkami. Kiedy pojawiły się produkty syntetyczne (antybiotyki i inne leki), odwrócono się w stronę nowego, porzucając stare, sprawdzone metody.

Ziółka dobre na wszystko?

Tak jak w innych państwach, w Polsce ziołolecznictwo było znane od najdawniejszych wieków, jednak jego największy rozwój nastąpił w średniowieczu, kiedy to do naszego kraju przybywali zakonnicy, przywożąc ze sobą wiele nowych roślin.

Zasada przyjmowana przez niektórych, że ziołami da się wyleczyć wszystkie choroby, nie jest jednak słuszna. Udało się bowiem wyizolować substancje czynne odpowiedzialne za korzystne działanie danego preparatu ziołowego. Przeprowadzono rzetelne badania dotyczące działania tych substancji. Wobec jednych skuteczność została udowodniona, inne nie doczekały się pozytywnych opinii. Na przykład wyniki badań klinicznych dotyczące stosowania wyciągu z jeżówki w przypadku leczenia i zapobiegania wirusowym chorobom górnych dróg oddechowych u dzieci i dorosłych nie są jednoznaczne.

Do apteki lub na łąkę

Mieszanki ziołowe czy pojedyncze zioła kupowane w aptece przyrządzamy według przepisu zawartego na opakowaniu. Możliwe jest również kupienie w aptece gotowych tabletek czy syropów zawierających odpowiednią mieszankę ziół.

Zafascynowane ziołolecznictwem osoby same zbierają zioła, suszą je w odpowiedni sposób i przyrządzają pod postacią maceratów, naparów, syropów czy soków. Na rynku dostępnych jest wiele specjalistycznych książek zawierających przepisy i przykłady zastosowania ziół. Zainteresowanych odsyłam do tych pozycji.

Coś dla obolałego ciała…

Chyba każdy z nas pamięta z czasów dzieciństwa poszukiwania babki lancetowatej, gdy w trakcie zabaw ktoś został „poważnie ranny”. Przykładało się wówczas na zranione kolano czy łokieć liść babki, który miał szybko wyleczyć uszkodzoną kończynę. Jak się okazuje, nie jest to postępowanie bezzasadne. Babki używa się m.in. zewnętrznie w formie okładów na trudno gojące się rany, oparzenia, owrzodzenia, miejsca ukąszenia owadów, czyraki lub pod postacią odwaru do przemywania oczu w zapaleniu spojówek.

Owoce i kwiaty czarnego bzu stosowane są w przeziębieniu i grypie jako środek przeciwgorączkowy, w chorobach nerek jako środek moczopędny, a także w dolegliwościach reumatologicznych. Owoce czarnego bzu regulują przemianę materii, a napary z kwiatów mają działanie odkażające i stosowane bywają w zapaleniu skóry, spojówek czy w przypadku oparzeń. Warto wspomnieć, że właściwości czarnego bzu wykorzystał przemysł farmaceutyczny, wytwarzając leki zwalczające objawy grypy.

Czosnek oprócz zastosowania kulinarnego ma działanie bakteriobójcze wobec bakterii jelitowych, dlatego bywa stosowany (tylko świeże cebulki) w zaburzeniach przewodu pokarmowego, biegunkach, przewlekłych nieżytach żołądka i jelit. Może być również używany jako środek obniżający ciśnienie.

Skrzyp – jak już wcześniej wspomniałam – stosowany jest w chorobach nerek: stanach zapalnych i kamicy układu moczowego.

Rumianek i koper zna chyba każda mama niemowlęcia męczonego przez kolki. Działają one wiatropędnie i regulują trawienie. Poza tym koper uznawany jest za łagodny lek wykrztuśny. Rumianek wykazuje również działanie odkażające, więc może być używany w postaci okładów w różnego rodzaju stanach zapalnych skóry, uszkodzeniach naskórka, do płukania jamy ustnej w przypadku zapalenia dziąseł czy gardła.

Glikozydy naparstnicy izolowane z naparstnicy purpurowej i wełnistej znalazły szerokie zastosowanie w przypadku niewydolności serca i nadkomorowych zaburzeń rytmu serca dzięki korzystnemu, wielokierunkowemu wpływowi na pracę mięśnia sercowego.

… i zmęczonej psychiki

Chmiel, który kojarzy się raczej z browarnictwem, znalazł zastosowanie również w medycynie – jako łagodny środek uspokajający w stanach wyczerpania nerwowego, nadmiernej pobudliwości nerwowej czy bezsenności.

Preparaty z dziurawca są stosowane (m.in. w Niemczech i USA) jako leki przeciwdepresyjne w łagodnej i umiarkowanej depresji. Badania kliniczne potwierdzają ich skuteczność i bezpieczeństwo, choć mechanizm działania nie został do końca wyjaśniony.

Kozłek lekarski znalazł zastosowanie w stanach wyczerpania nerwowego, napięcia, lęku, nadmiernej pobudliwości nerwowej, histerii, bólach żołądka. Możliwe jest łączne używanie go z chmielem w postaci gotowych preparatów.

Należy jednak pamiętać, że pomimo dużej skuteczności ziół w wielu przypadkach są one stosowane jako środki pomocnicze obok innych leków. Jeśli chcesz zastosować dany preparat ziołowy, warto zapytać lekarza lub farmaceutę w aptece, czy nie będzie on wchodził w interakcję z innymi medykamentami, które przyjmujesz. Zioła bowiem – tak jak leki syntetyczne – mogą mieć wpływ na inne leki, potęgując lub zmniejszając ich działanie.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *