Dwumiesięcznik dla chorych

żyć jak święci

Hanna Chrzanowska – błogosławiona miłosierna

Autor: , opublikowano: 15.05.2018

Hanna Chrzanowska – błogosławiona miłosierna

Hanna Chrzanowska przychodzi na świat 7 października 1902 roku w Warszawie. W 1910 roku wraz z całą rodziną przeprowadza się do Krakowa, gdzie kończy gimnazjum sióstr urszulanek. Po maturze przechodzi krótki kurs pielęgniarski, aby nieść pomoc ofiarom wojny polsko-bolszewickiej z 1920 roku.

Czytaj więcej...

Nie obiecuję ci szczęścia na tym świecie, lecz w przyszłym…

Autor: , opublikowano: 13.03.2018

Nie obiecuję ci szczęścia na tym świecie, lecz w przyszłym…

Wielkim środkiem, którym posłużył się Bóg, aby doprowadzić ją do świętości, było cierpienie cielesne i duchowe. Stopniowo jej ciało, już wcześniej nękane astmą i kaszlem, stało się kłębowiskiem reumatyzmu, gruźlicy płuc, palpitacji serca, próchnicy kości, wrzodów i wreszcie ogromnego guza na prawym kolanie.

Czytaj więcej...

Rodzice Antonietty również święci?

Autor: , opublikowano: 08.01.2018

Rodzice Antonietty również święci?

Maria i Michał byli ludźmi, którzy swoją nadzieję pokładali w Bogu. Mama Antonietty, gdy miała podjąć jakąś decyzję w ciągu dnia, nawet niewielką, najpierw się modliła i dopiero później decydowała. Codziennie uczestniczyli we Mszy Świętej. Bóg był częścią ich życia, które nie ograniczało się tylko do tego, co tu i teraz na ziemi.

Czytaj więcej...

Wiek nie ma znaczenia!

Autor: , opublikowano: 13.11.2017

Wiek nie ma znaczenia!

Jest autorką około 170 listów adresowanych do Boga Ojca, Jezusa, Ducha Świętego i Matki Bożej, które dyktowała swojej mamie, a niektóre pisała sama. Są one świadectwem jej głębokiego życia duchowego, jego stopniowego rozwoju. Można się z nich dowiedzieć, jak wielką miłością Nennolina darzyła Jezusa i jak świadomie ofiarowywała Mu swoje cierpienia w różnych intencjach: za grzeszników, misjonarzy, żołnierzy.

Czytaj więcej...

Kochać! Kochać! Kochać!

Autor: , opublikowano: 01.09.2017

Kochać! Kochać! Kochać!

W Królestwie Francuskim panowała niezgoda, społeczeństwo było rozdarte, partie polityczne nawzajem się zwalczały, poszczególne miasta i wioski trawiły wojny domowe. Nieurodzaj i głód były powszechne. Kobiety i siostry zakonne były zniesławiane, gwałcone. Wojsko dopuszczało się morderstw i grabieży. Kościoły ulegały profanacji, niszczeniu, kradzieżom.

Czytaj więcej...

Jak pójdziesz ze mną, to i chleb dostaniesz…

Autor: , opublikowano: 26.06.2017

Jak pójdziesz ze mną, to i chleb dostaniesz…

Adam Chmielowski jako dojrzały, ale wciąż jeszcze młody mężczyzna, były powstaniec listopadowy i utalentowany malarz, zawitał cztery lata wcześniej, w 1880 roku, do furty klasztornej w Starej Wsi, pragnąc wstąpić do zakonu jezuitów. Był zniechęcony pretensjonalnością artystycznego świata, złaknionego ulotnej ludzkiej chwały, i dla tej chwały gotowego zapomnieć o wszelkich ideałach, dbającego o formę, a nie o treść.

Czytaj więcej...