Dwumiesięcznik dla chorych

na dobry początek

Autor: , opublikowano: 12.02.2014

na dobry początek

Nagła choroba zaskakuje nie tylko bólem i utraconą ruchliwością, ale również rzadszymi spotkaniami z przyjaciółmi i ograniczonym kontaktem ze światem. Co robić, gdy nagle człowiek ma więcej czasu niż wcześniej, dużo więcej… Przecież wszystkie dodatkowe godziny nie pochłoną ani medyczne badania, ani oczekiwanie na nie. Zresztą to właśnie choroba i „podarowany” czas odzierają nas ze złudzeń, pokazując, że zbyt mocno żyliśmy pracą, codziennym zabieganiem. Zbyt tanio sprzedaliśmy osobiste pasje i to, co kształtuje naszego ducha. Czy zatem choroba musi być przekleństwem złamanych życiowych planów? Absolutnie nie! Może być rzeczywiście darowanym czasem na zmianę, ożywienie duchowe, autentyczne odkrycie, o co w tym życiu chodzi.

Najnowszy numer „Wstań” jest właśnie do tego zachętą, aby w rozpoczynającym się w marcu Wielkim Poście znaleźć czas na mądre dbanie o siebie. I o ciało, bo to ono przecież ma być (ba!) świątynią Ducha Świętego. I o ducha, żywą wiarę, która da się poznać w miłości.

Polecam gorąco reportaż kl. Michała Tomaki SCJ, który odwiedził krakowskich braci albertynów wlewających konkretną nadzieję w życie tych, którzy nie mają gdzie mieszkać, i codziennie napełniających ich żołądki.

Warto zajrzeć do działu „W zdrowym ciele…” i uświadomić sobie, jakie konsekwencje niesie ze sobą niezdrowe odżywianie się. Lista cielesnych zagrożeń zmobilizuje najbardziej opornych.

Zachęcam też do podjęcia duchowej adopcji naszych sercańskich misjonarzy, którzy coraz częściej proszą o modlitewne wsparcie niż o środki finansowe.

Zdobądź swój egzemplarz!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *