Dwumiesięcznik dla chorych

Tu bije źródło chrześcijaństwa

Autor: , opublikowano: 20.05.2013

Tu bije źródło chrześcijaństwa

Cebu City jest stolicą wyspy Cebu. Miasto to, założone przez Hiszpanów ponad 400 lat temu, jest uznawane za najstarsze miasto w kraju. Potocznie jest ono nazywane Miastem Królowej Południa. Jego najstarszymi częściami są Fort San Pedro i ul. Colon. Cebu szczyci się również posiadaniem najstarszej szkoły w kraju – Uniwersytetu San Carlos.

Nazwa cebu pochodzi od słowa sebu i znaczy tyle co „tłuszcz zwierzęcy”. Na początku była to mała osada rybacka, w której łowiono i przetwarzano ryby. Gdy w XVI wieku przypłynęli tu Hiszpanie, wszystko nabrało większego znaczenia. Tutejszy władca, Rajah Humabon, przyjął gościnnie przybyszów, a wraz z nimi całe chrześcijaństwo. Osada wkrótce zmieniła się w ważny ośrodek komunikacji i handlu.

Krzyż Magellana i Santo Niño

To właśnie w Cebu (a nie w Manili) w kwietniu 1965 roku odbyły się uroczystości jubileuszowe z okazji 400 lat chrześcijaństwa na Filipinach. Wspominano wówczas dzień przyjazdu pierwszych misjonarzy chrześcijańskich oraz chrztu tutejszego władcy. Pamiątką tamtego wydarzenia jest „cudownie wydobyta z wody” figurka Santo Niño i krzyż podarowany przez wielkiego podróżnika Ferdynanda Magellana w 1541 roku. Legenda mówi, że figurkę otrzymała królowa Joanna jako dar z okazji jej chrztu. Do dziś Santo Niño, pieczołowicie przechowywane w bazylice w Cebu, jest patronem miasta.

Z tej okazji co roku, w połowie stycznia, jest tutaj organizowana wielka fiesta – Sinulog festival. Trwa on przez tydzień. Ma religijny i kulturalny charakter. To wspaniała atrakcja turystyczna z wieloma celebracjami, imprezami i tańcem, która ma upamiętnić przybycie pierwszych chrześcijan, Santo Niño i chrzest. Słowo sinulog pochodzi od pradawnego rytualnego tańca na cześć rzeki. Tancerze robią dwa kroki do przodu i jeden do tyłu, imitując w ten sposób zachowanie wody w rzece. Sinulog oznacza w języku cebuano „prąd rzeki”, dlatego też cała fiesta nazywa się Sinulog. W centrum tego rytualnego tańca jest zawsze figurka Santo Niño, która dana przez Boga, została znaleziona i wydobyta z wody.

Dalej na północ

Wyruszmy do Camotes, wspaniałego miejsca na wakacje i wypoczynek, gdzie jak na dłoni widać wspaniałość Boga odzwierciedloną w naturze. Wyspy Camotes położone są 62 km na północ od Cebu City, w centralnej części Filipin. Kto tu był, ten zapewne doświadczył śnieżnobiałych piaszczystych plaż, przeźroczystej wody, spokoju i pięknej pogody, a nade wszystko niezapomnianego zachodu słońca. To właściwe miejsce, w którym można być blisko natury: ptaki, zwierzęta, ogrody i różnorodna roślinność.

Wyspy Camotes to mały archipelag, na który składają się cztery wyspy: Pacijan, Poro, Ponson i Tulang. Nazwa camotes oznacza w języku cebuano „słodkie ziemniaki”. Jedna z legend mówi o pochodzeniu tej ciekawej nazwy. Było to w czasach, gdy przyjechali tu pierwsi Hiszpanie. Przybysze pytali się miejscowych ludzi, pracujących na roli, o nazwę tej wyspy. Rolnicy zrozumieli, że chodzi im o ziemniaki, które oni zbierali z pola i wkładali do koszyka. Odpowiedzieli więc, że to camotes. Dlatego też te wyspy zostały nazwane Camotes Islands, czyli „wyspy ziemniaczane”.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *