Dwumiesięcznik dla chorych

Uchronić się przed depresją

Autor: , opublikowano: 06.10.2012

Uchronić się przed depresją

Jedna z bardzo mądrych sentencji mówi o tym, że lepiej zapobiegać, niż leczyć. Łatwiej codziennie dbać o swoje zdrowie, niż później łykać kilkanaście tabletek, by walczyć z chorobą. Czy jednak można zapobiec rozwojowi depresji? Czy można jakoś uniknąć tej choroby?

Czym jest depresja?

Depresję uważa się często za chorobę osób starszych, jednak dziewczęta i chłopcy w okresie dorastania chorują na nią równie często. Dotyka ona ok. 10-15% populacji, kobiety chorują dwa razy częściej niż mężczyźni. Jest to najczęstsza choroba przewlekła. Predyspozycją do rozwoju tego schorzenia może być przewlekły ból, długotrwała choroba, okres poporodowy u kobiet, znaczny uraz psychiczny, samotność, niespecyficzne dolegliwości ze strony organizmu, których przyczyną nie jest żadna istniejąca choroba.

Ratunek w serotoninie

Serotonina to hormon biorący udział w pracy ośrodkowego układu nerwowego i przewodu pokarmowego – jest tzw. neurotransmiterem. Jej odpowiedni poziom jest niezwykle istotny dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Serotonina utrzymuje dobowy rytm pracy, wpływa na nastrój i samopoczucie, a w nocy jest przekształcana w melatoninę, która umożliwia zaśnięcie. Niski poziom serotoniny może prowadzić do bezsenności, zwiększonej agresywności, powstania zaburzeń depresyjnych i lęków. Obniżony poziom serotoniny może być skutkiem zaburzeń genetycznych, częściej jednak spowodowany jest nieodpowiednią dietą oraz brakiem ruchu. Jest ona często nazywana hormonem szczęścia lub dobrego samopoczucia. Zatem kilka ważnych rad.

Wysypiać się

Bardzo ważne jest ustabilizowanie rytmu dobowego. Według zaleceń naukowców optymalne wydaje się spanie około 8 godzin na dobę. Codzienne wstawanie i kładzenie się spać o tej samej porze sprawia, że mechanizm przekształcania serotoniny w melatoninę funkcjonuje prawidłowo.

Stop telewizji

Długie oglądanie telewizji, nawet jeśli są to programy rozrywkowe czy komedie, źle wpływa na funkcjonowanie organizmu, choć pozornie wydaje się, że jest to doskonały sposób na rozluźnienie, rozrywkę i odreagowanie stresu. Jednak badania dowodzą, że im dłużej oglądamy telewizję, tym gorszy mamy nastrój. Okazuje się także, że osoby spędzające dużo czasu przed telewizorem często doświadczają poczucia wyobcowania. Właściwszym sposobem spędzenia wolnego popołudnia wydaje się być spacer w towarzystwie bliskich osób czy aktywność fizyczna.

Odżywiaj się zdrowo

Prawidłowe odżywianie się jest ważnym elementem profilaktyki depresji. Zarówno przejadanie się, głodówki, jak i nieregularne posiłki źle wpływają na funkcjonowanie organizmu (m.in. poprzez zaburzenie produkcji serotoniny). Posiłki powinny być urozmaicone. W jadłospisie nie może zabraknąć kaszy, brązowego ryżu, ciemnego pieczywa, kiełków, brokułów, orzechów, pestek, chudego białka (mięso, nabiał, produkty mleczne) oraz świeżych owoców i warzyw. Powinniśmy też pić dużo wody.

Minimalizuj stres

Nasze życie to ciągła gonitwa, stres, napięcie. Umiejętność radzenia sobie ze stresem może być pomocna w profilaktyce depresji. Musimy uświadomić sobie oraz otaczającym nas ludziom, że istnieją granice tego, co możemy zrobić. Jeśli niektóre zadania są zbyt trudne, należy poprosić kogoś o pomoc lub podzielić duże przedsięwzięcia na małe, łatwiejsze do wykonania etapy. Można również poprosić o pomoc specjalistę – psychologa lub terapeutę.

Rozmawiaj

Lubimy dzielić się z innymi swoimi radościami i sukcesami, trudno nam natomiast opowiadać o rzeczach smutnych. Chcemy być postrzegani jako osoby silne, radzące sobie z niepowodzeniami, swoje słabe strony ukrywamy więc przed światem. Jest to w pewnym sensie dobre, bo nie każdy musi wiedzieć o wszystkich sprawach dotyczących naszego życia. Ważne jest jednak, by znalazła się choć jedna osoba, z którą możemy porozmawiać na każdy temat, nie tylko ten radosny. Tłumione uczucia mają zły wpływ na nasze samopoczucie i nastrój. Można powiedzieć, że są to pewnego rodzaju toksyny zatruwające nasze życie. Mogą się przejawiać w złych snach, strachu powodującym brak snu, napięciu, niepokoju. Jeśli będziemy się dzielić z kimś swoimi przeżyciami i emocjami, łatwiej będzie nam radzić sobie z trudnościami, nie będą one powodować powstawania takiego napięcia. Jeśli nie mamy możliwości porozmawiania z nikim z bliskich w sposób szczery, pomocna może wydać się rozmowa ze specjalistą.

Znajdź sobie zainteresowanie

Smutek, zły nastrój często idą w parze z bezczynnością. Znajdź sobie zajęcie, coś, co cię zainteresuje. Może to być czytanie książek, nauka nowego języka, praca w ogrodzie, spotkanie w większej grupie znajomych, taniec, rozwiązywanie krzyżówek oraz aerobik. Jeśli będziesz mieć zajęte ręce i umysł, nie powinno ci dokuczać przygnębienie.

Ruch to zdrowie!

Bardzo ważna jest aktywność fizyczna – ruch pobudza bowiem produkcję serotoniny i innych neuroprzekaźników odpowiedzialnych za nastrój. Według naukowców wystarczy ćwiczyć codziennie przez 25 minut, by poziom serotoniny w organizmie wzrósł. Nie muszą to być skomplikowane ćwiczenia czy duży wysiłek fizyczny, wystarczy jazda na rowerze, taniec, gra z przyjaciółmi w siatkówkę plażową czy energiczny spacer, a w zimie jazda na łyżwach, chwila relaksu z dziećmi, wnukami w postaci bitwy na śnieżki lub odśnieżenie drogi wjazdowej do garażu.

Czy stosując się do powyższych zasad, nie zachorujesz na depresję? Niestety, tego nikt nie może zapewnić, ponieważ na powstanie choroby wpływ ma wiele czynników, ale twój nastrój na pewno ulegnie poprawie. Łatwiej będzie ci codziennie wstawać i przeżywać każdy dzień z radością. Zatem powodzenia!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *