Dwumiesięcznik dla chorych

W domu Ojca jest mieszkań wiele

Autor: , opublikowano: 25.10.2016

W domu Ojca jest mieszkań wiele

Pełne nadziei są słowa, które kieruje do nas Chrystus Pan w Ewangelii św. Jana: „Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem” (J 14,1-3).

„Pozwólcie mi odejść do domu Ojca”

Droga, którą otworzył nam zmartwychwstały Pan, prowadzi do domu Ojca. Jest w tym domu mieszkań wiele. Głęboko był o tym przekonany papież Jan Paweł II, a definitywnie zaświadczył o tym w ostatnich godzinach swojego życia. Na sześć godzin przed śmiercią wypowiedział po polsku do pielęgnujących go osób znamienne słowa: „Pozwólcie mi odejść do domu Ojca!”. Wierni Kościoła katolickiego jego śmierć odczytali jednoznacznie: jako powrót do domu Ojca. Kardynał Joseph Ratzinger, późniejszy papież Benedykt XVI, kończąc homilię w dniu pogrzebu swego poprzednika, powiedział: „Możemy być pewni, że nasz ukochany Papież stoi obecnie w oknie domu Ojca, spogląda na nas i nam błogosławi”.

Jezus drogą do domu Ojca

Drogą prowadzącą do domu Ojca jest sam Jezus Chrystus – Jego życie, śmierć i zmartwychwstanie. Zapewnia nas o tym w Ewangelii słowami: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie” (J 14,6). Oto prawda o drodze prowadzącej do pełni życia w domu Ojca. Nikt inny nie jest drogą do zbawienia ani też życiem wiecznym – tylko Jezus Chrystus. Ten, który przyszedł od Ojca po to, aby nas zbawić. Pismo Święte uświadamia nam w wielu miejscach, jak bardzo potrzebujemy Jezusa i że bez Niego nie możemy być zbawieni, żyć na wieki. Sam Ojciec Niebieski świadczy o swoim Synu, „a świadectwo jest takie: że Bóg dał nam życie wieczne, a to życie jest w Jego Synu. Ten, kto ma Syna, ma życie, a kto nie ma Syna Bożego, nie ma też i życia” (1 J 5,11-12).

Dlatego też Jezus z taką stanowczością podkreślał, że nikt nie może przyjść do Ojca inaczej, jak tylko przez Niego, bo On jest jedynym pośrednikiem pomiędzy Bogiem a ludźmi. „Albowiem jeden jest Bóg, jeden też pośrednik między Bogiem a ludźmi, człowiek, Chrystus Jezus, który wydał siebie samego na okup za wszystkich jako świadectwo we właściwym czasie” (1 Tm 2,5-6) – zaznacza św. Paweł.

Zawierzyć swe życie Jezusowi

Szukając odpowiedzi na pytanie o sens naszego życia i śmierci, za każdym razem powracamy do osoby Jezusa Chrystusa – jedynego Zbawiciela świata. Tylko On może nas przeprowadzić z krainy śmierci i bezsensu do krainy życia i miłości – do domu Ojca. Trzeba Mu tylko uwierzyć i zaufać, tak jak to uczynił Jan Paweł II.

Życie wiarą będzie wymagało od nas odwagi – odwagi, która opiera się na pewności, że Bóg w Chrystusie nigdy nas nie opuści. Powiedzie nas przez trudne, budzące lęk i niepokój drogi, ale zawsze będzie z nami. Z Chrystusem przezwyciężymy słabość, grzech i lęk. Wiara pomnoży nasze siły i wytrwałość w dążeniu do odwiecznego celu – do domu Ojca, w którym jest mieszkań wiele.

Być może będzie jeszcze trudniej niż teraz, być może jutro będzie jeszcze bardziej niepewne… Pewne będzie jednak zawsze to, że jest z nami zmartwychwstały Pan, który dodaje nam odwagi: „Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie!” (J 14,1). Niech się więc umocnią wiarą nasze serca i niech płoną nadzieją!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *