Dwumiesięcznik dla chorych

Zioła czy leki chemiczne?

Autor: , opublikowano: 26.04.2017

Zioła czy leki chemiczne?

 

Od starożytności ludzie walczyli z chorobami i śmiercią. Początkowo leczeniem zajmowali się wodzowie, szamani lub najstarsi w społeczności. Zanim pojawili się farmaceuci, apteki i lekarze, w leczeniu wykorzystywano proste, sprawdzone przez wieki receptury.

Ziołolecznictwo jest znane od dawna

Co było kiedyś wykorzystywane? Przede wszystkim zioła, rośliny, miód, pleśń, czosnek, cebula. Skoro tamte metody były tak skuteczne, dlaczego od nich odeszliśmy? Czy nie lepiej wrócić do sprawdzonych sposobów? Właściwości lecznicze ziół są przecież znane od dawna. Jedne działają moczopędnie, inne przeciwzapalnie, wykrztuśnie czy ściągająco. W leczeniu stosuje się napary, wywary, mieszanki z różnych części ziół – kwiatów, liści, korzeni, szyszek.

Właściwości ziół

Zioła i rośliny zawdzięczają swoje właściwości substancjom chemicznym w nich zawartym. Do substancji tych zaliczamy: alkaloidy oddziałujące na układ nerwowy w sposób pobudzający (np. kofeina zawarta w kawie pobudza pracę serca; piperyna zawarta w pieprzu pobudza układ trawienny do wydzielania soku żołądkowego) lub hamujący (np. kodeina zawarta w maku działa przeciwkaszlowo). Innymi związkami występującymi w roślinach i ziołach są:

  • Glikozydy, z których największe znaczenie mają glikozydy zawarte w naparstnicy – wpływają na pracę serca.
  • Garbniki – zmniejszają przepuszczalność błon śluzowych i zapobiegają mikrokrwawieniom, a zewnętrznie mogą być stosowane jako okłady na uszkodzoną skórę. Znajdują się m.in. w korze dębu, owocach borówki, czernicy, brusznicy i tymianku.
  • Olejki eteryczne – mają różnorodne właściwości, np. żółciopędne (olejki miętowy i tymiankowy), moczopędne (pietruszkowy i jałowcowy), wykrztuśne (sosnowy, eukaliptusowy, szałwiowy, miętowy), uspokajające (walerianowy, tatarakowy, z melisy) lub przeciwbakteryjne (miętowy, sosnowy, anyżowy, majerankowy).
  • Fitoncydy – mają działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybiczne. Zawarte są m. in. w cebuli, czosnku, chrzanie, pietruszce, mięcie.
  • Flawonoidy – do których zaliczamy flawony i antocyjany – pierwsze z nich znajdziemy w owocach, pokrzywie, gryce czy kwiatach bzu czarnego – uczestniczą w reakcjach utleniania i redukcji, mają właściwości moczopędne i obniżające ciśnienie tętnicze krwi, pomagają gromadzić witaminę C. Antocyjany z kolei ułatwiają trawienie i dezynfekują drogi moczowe i są zawarte w burakach ćwikłowych, owocach porzeczki czarnej, wiśni bzu i borówki.
  • Goryce – są związkami, które pobudzając wydzielanie soku żołądkowego, wzmagają czynności trawienne, wykazują słabe działanie antyseptyczne, zawierają je m.in. ziele krwawnika, dziurawiec, mniszek, piołun, tysiącznik, melisa lekarska, tymianek, estragon i szałwia.
  • Antrazwiązki – działają przeczyszczająco, ale mogą także powodować poronienia. Zawarte są m.in. w korze kruszyny, w liściach i owocach senesu, w strączyńcu, korzeniach rabarbaru i aloesie.
  • Azuleny – działają przeciwzapalnie i przeciwuczuleniowo. Występują w rumianku, piołunie, krwawniku.
  • Fenole – również działają przeciwbakteryjnie, a zawierają je m.in. kora dębu i czarny bez.
  • Kumaryny – mają właściwości rozkurczowe, moczopędne i uspokajające. Znajdziemy je w rumianku i kasztanowcu.
  • Saponiny – działają wykrztuśnie poprzez łagodne podrażnienie błon śluzowych jamy ustnej i gardła. Występują w pierwiosnku, nagietku, konwalii.
  • Kwasy organiczne – przeciwdziałają nadmiernej fermentacji w jelitach, ułatwiają trawienie i korzystnie wpływają na przemianę materii. Znajdziemy je zarówno w korzeniach, łodygach, liściach, owocach, jak i nasionach roślin.

Zioła nie zawsze są skuteczne

Potwierdzeniem działania ziół może być ich powszechne wykorzystanie w produkcji. Dlaczego więc nie zastąpić wszystkich leków chemicznych ziołami? Istnieje niestety klika argumentów przeciw takiemu postępowaniu. Jak dotąd nie zostały przeprowadzone dokładne badania kliniczne dotyczące ziół. Nie wiemy, komu takie mieszanki mogłyby zaszkodzić. Nikt nie określił dokładnej dawki, która będzie mieć działanie lecznicze ani takiej, która może powodować skutki uboczne. Oczywiście te aspekty techniczne można by było z łatwością pokonać poprzez zaplanowanie i wykonanie takich badań. Zioła jednak nie zawsze są skuteczne, a niektóre mogą wywołać bardzo poważne działania niepożądane, np. glikozydy naparstnicy wykorzystywane w leczeniu chorób kardiologicznych w niewłaściwej dawce mogą być trujące. Ponadto zioła mogą zawierać zanieczyszczenia z gleby, wody i powietrza.

Istnieją jednak również argumenty przemawiające za stosowaniem mieszanek ziołowych. Są one z pewnością łagodniejsze niż suplementy chemiczne, dużą ich zaletą jest również stosunkowo niska cena i łatwa dostępność.

Konsultacja z lekarzem

Przy niewielkim przeziębieniu na pewno dobrze jest sięgnąć po metody naturalne, takie jak miód, sok z malin lub czarnego bzu, jednak kiedy choroba się nasili, konieczna będzie konsultacja z lekarzem.

Podobnie w bezsenności lub zaburzeniach nerwowych można początkowo stosować mieszanki ziołowe, jednak przy nasilonych dolegliwościach znów konieczna może być wizyta u specjalisty i zastosowanie silniejszych leków.

Warto rozważyć zastosowanie leków ziołowych przed sięgnięciem po środki farmaceutyczne, takie postępowanie dobrze jest jednak skonsultować ze swoim lekarzem pierwszego kontaktu.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *